W dobie Internetu, pewnie mało kto zauważa już na drogach listonosza. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że pewnie moje dzieci, a już na pewno wnuki nie będą wiedziały co to był za zawód, i jak tak można po prostu dostarczać jakieś kartki papieru do ludzi (nie mówiąc już o pieniądzach!). Zgroza! W przyszłości najpewniej również i zawód kuriera odejdzie w niepamięć, gdyż zostaną oni zastąpieni przez latające drony. Ale omińmy wątek futurystyczny, miało być o listonoszach. I o dobrej formie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 lipca 2015
niedziela, 4 stycznia 2015
Co wiemy o Niemczech i języku niemieckim
Z początkiem Nowego Roku, trochę się pośmiejemy. W sieci znalazłam odcinek popularnego programu "Matura to Bzdura". Dla tych, którzy nie do końca wiedzą o co chodzi - prowadzący program zadaje przechodniom z reguły dość łatwe pytania, ale teoria nie zawsze łączy się z praktyką.
Odcinek o języku niemieckim i wiedzy o Niemczech do obejrzenia po kliknięciu "Czytaj więcej".
Etykiety:
Co słychać w Polsce,
język,
ludzie,
Mówić Deutschem,
Niemcy,
Polacy
środa, 26 listopada 2014
Co jedzą Niemcy?
Mówi się, że co kraj to obyczaj. Prawda. Ale co kraj to też inne przyzwyczajenia kulinarne. Choć Polska i Niemcy nie są aż tak geograficznie od siebie oddalone, to jednak wielu zdzwi się, że w Niemczech na przykład nie ma w sklepach białego sera. Niemcy znają sernik, ale w Rewe czy w niemieckim Lidlu nie kupimy twarogu. Dziwne? Tak.
Niemiec przyjeżdżając do Polski też może się niejednokrotnie zdziwić. Oto lista typowo niemieckich przysmaków, których w Polsce trzeba się sporo naszukać.
Niemiec przyjeżdżając do Polski też może się niejednokrotnie zdziwić. Oto lista typowo niemieckich przysmaków, których w Polsce trzeba się sporo naszukać.
Etykiety:
jedzenie,
kulinaria,
Niemcy,
Polska a Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki
poniedziałek, 6 października 2014
Niemcy - co nas wkurza?
Jak często zdarza się Wam mieć gorszy dzień?
Pytam "jak często" a nie "czy wogóle" bo wiem, że każdy od czasu do czasu ma ten gorszy dzień.
Człowiek chodzi wtedy cały rozdrażniony i najlepiej bez kija nie podchodź.
Ilość czynników, które, lekko mówiąc, denerwują nas podczas tych gorszych dni, potęguje się jeśli mieszkasz za granicą. Uwierzcie na słowo.
Co szczególnie nas denerwuje u Niemców? Co nas wkurza? Oto czysto subiektywne spostrzeżenia.
Etykiety:
Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
piątek, 18 lipca 2014
Niemiec raczej nie jest nerwusem
Obserwacja z życia codziennego.
Czasem na ulicy zdarza mi się być świadkiem różnych zdarzeń, które wymagają wręcz anielskiej cierpliości.
Zazwyczaj są to korki, opieszałośc urzędników lub jakiś zator na autostradzie, który skutecznie uniemożliwia ruch w obu kierunkach na jakieś 2 godziny.
Takie sytuacje wkurzają, i to bardzo. Bo nikt nie lubi, jak marnuje sie jego czas. Niemcy natomiast zdają się nic sobie z tego nie robić.
Etykiety:
Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
Subskrybuj:
Posty (Atom)



