Pierwszy post na tym blogu opublikowałam w listopadzie 2013 roku, a teraz mamy kwiecień 2019. Wychodzi więc, że było to 5 i pół roku temu!!!! .... jeśli to nie jest dowód na to, jak ten czas szybko leci to już nie wiem co jest!
Pora więc na kilka słów o tym, co zmieniło się w mojej głowie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie w Niemczech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie w Niemczech. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 kwietnia 2019
środa, 2 listopada 2016
Co zrobić ze stertą listów
Za dużo listów? Twoje mieszkanie zalewają sterty kopert? Nie jesteś sam!
Jeśli masz tego dość i chcesz poradzić sobie ze stosem makulatury klikaj dalej.
niedziela, 5 czerwca 2016
Czy da się przeżyć w Niemczech nie znając języka niemieckiego?
To pytanie pewnie zadają sobie wszyscy Ci, którzy chcą wyjechać zagranicę a nie znają lokalnego języka. I nie mówię tu wyłącznie o tych, którzy szykują się do wyjazdu do Niemiec, i nawet nie tylko o Polakach. Dlatego jeśli przeczytałeś temat tego posta i myślisz, że ten wpis będzie właśnie o Tobie, chcę Ci powiedzieć: Nie martw się, nie jesteś ani pierwszym, ani ostatnim, który zadaje sobie takie pytanie.
Etykiety:
język niemeicki,
Mówić Deutschem,
wyjazd,
życie w Niemczech
niedziela, 27 grudnia 2015
Co zrobić z nietrafionymi prezentami świątecznymi?
Uwaga oto krótka informacja poświąteczne dla tych, którzy w tym roku pod choinką znaleźli jakieś kukułcze jaja. Jeśli dostałeś nietrafiony prezent i akurat mieszkasz w lub okolicach trzech niemieckich miast: Ingolstadt, Norymbergii lub Monachium oto pomysł co z takim podarkiem zrobić.
Widać Niemcy myślą o wszystkim i o wszystkich bo pomiędzy 28 i 30 grudnia będzie można nietrafiony prezent wymienić na... całkowicie nową książkę. Wymiany dokonacie w centrach handlowych. A jakie prezenty jej podlegają? Praktycznie wszystkie! Także nie tylko wartościowe rzeczy, ale też tak nieśmiertelne świąteczne podarki jak skarpetki, koszule, nietrafione kosmetyki czy nawet czekolady.
Nieudane prezenty wymienicie na wybraną książkę z grupy wydawniczej Bastei Luebbe, a oddane rzeczy trafią na cele charytatywne.
I w ten sposób koło się zamyka - przed świętami lecimy do centrów handlowych aby kupić prezenty, a po świętach... żeby je oddać :-)
Miłego czytania!
M.
(zdjęcie: wixstatic.com)
Etykiety:
Poradnik - to może się przydać,
życie w Niemczech
sobota, 19 września 2015
Dirndl i Lederhosen - co to właściwie takiego?
Dziś w Monachium zaczyna się Oktoberfest, czyli coroczne święto piwa i amatorów legalnego upijania się na świeżym powietrzu. Dlaczego legalnego, skoro w Bawarii można bez problemu pić w miejscach publicznych? A dlatego, że w czasie Okteberfest nikt nie spojrzy na Was spode łba jak będziecie zaczepiać nieznajomych i próbować rozmawiać z nimi z niezrozumiałym języku zwanym bełkotem, zataczając się przy tym co trzecią wypowiadaną literę. Ale o całym Oktoberfeście będzie więcej ciut później. Dzisiaj post będzie dla tych, którzy kochają modę i lubią łączyć ją z tradycją. Oto obowiązkowe wdzianka dla dużych i małych obu płci.
Etykiety:
party,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
czwartek, 27 sierpnia 2015
Niemiecka klawiatura komputerowa nie dla każdego
Czy Wy też myśleliście, że klawiatura komputerowa jest narzędziem uniwersalnym? Takim samym na całym świecie?
poniedziałek, 13 lipca 2015
Flohmarkt dla "Zielonych"
Flohmarkt to w Niemczech bardzo popularne zjawisko.
O tym, co to właściwie jest pisałam już tutaj wcześniej. Dla tych, którzy nie wiedzą polecam zajrzeć w tej link. Dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć co to takiego bo kiedyś wiedzieli, ale już zapomnieli, w skrócie jest to taki mobilny targ ze skarbami. Wystawiają się tam ludzie, którzy chcą sprzedać niepotrzebne już im rzeczy. Można tam czasem spotkać naprawdę unikatowe przedmioty, czasem kupić coś przydatnego za naprawdę małe pieniądze, a niekiedy znaleźć prawdziwe „perełki”, jak na zdjęciu poniżej :p
Wybrać się na Flohmarkt jest naprawdę warto. Nie tylko jeśli potrzebujecie czegoś bardzo specyficznego. Czytajcie poniżej, bo zebrałam kilka wskazówek, jak na takim bazarku kupować, żeby nie pójść z torbami.
Etykiety:
Poradnik - to może się przydać,
zakupy,
życie w Niemczech
piątek, 3 lipca 2015
Chcesz być fit, zatrudnij się w niemieckiej poczcie
W dobie Internetu, pewnie mało kto zauważa już na drogach listonosza. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że pewnie moje dzieci, a już na pewno wnuki nie będą wiedziały co to był za zawód, i jak tak można po prostu dostarczać jakieś kartki papieru do ludzi (nie mówiąc już o pieniądzach!). Zgroza! W przyszłości najpewniej również i zawód kuriera odejdzie w niepamięć, gdyż zostaną oni zastąpieni przez latające drony. Ale omińmy wątek futurystyczny, miało być o listonoszach. I o dobrej formie.
Etykiety:
Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
wtorek, 26 maja 2015
Crȇpes - francuski przysmak Niemców
Kto z Wam przechadzał się niemieckimi ulicami, na pewno widział malutkie budki z wielkim szyldem CRÊPES. O tych francuskich naleśnikach pisałam już trochę tutaj. Jest to dość popularny deser w Niemczech z samymi pysznościami w środku. Podawany zazwyczaj na słodko, ale też czasami na wytrawnie, a nawet w wersji z odrobiną alkoholu.
Jeśli przepadacie za tym smakołykiem i zamiast kupować jedną sztukę za około 3,50 Euro, wolicie je sobie przyrządzić sami, poniżej podaję przepis.
Jeśli przepadacie za tym smakołykiem i zamiast kupować jedną sztukę za około 3,50 Euro, wolicie je sobie przyrządzić sami, poniżej podaję przepis.
Etykiety:
jedzenie,
kulinaria,
Pychota,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
wtorek, 28 kwietnia 2015
Wybory Prezydenckie 2015
Tak, to już czas. Zapowiadany od paru ładnych miesięcy, rok wyborczy 2015 właśnie startuje. I rozpoczyna się nie byle czym, bo majowymi wyborami prezydenckimi.
Ja, odkąd skończyłam 18 lat, głosowałam za każdym razem. Teraz, pomimo tego, że w dniu wyborów będę Niemczech, też zamierzam zagłosować. I nie, żaden gówniany podpis elektroniczny nie jest konieczny. Kliknijcie "czytaj więcej" a wszystko powiem.
Etykiety:
Co słychać w Polsce,
Polacy,
Polonia,
Polska,
życie w Niemczech
wtorek, 3 lutego 2015
Mieszkanie w Niemczech - jak je znaleźć?
Przeprowadzasz się do Niemiec. No i fajnie. Nowe miejsce, nowi ludzie, nowa praca i tak dalej.
Tylko, że w Niemczech trzeba gdzieś mieszkać. Jeśli jesteś właśnie na etapie poszukiwania mieszkania, lub zastanawiasz się, jak Polacy przyjeżdżający do Niemiec znajdują jakieś lokum, to ten post może Cię zainteresować.
Etykiety:
Poradnik - to może się przydać,
życie w Niemczech
czwartek, 22 stycznia 2015
WOŚP poza granicami
To, że Polacy mieszkający w Niemczech lubią i chętnie organizują polonijne imprezy pisałam już kiedyś tutaj. Zazwyczaj nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież praktycznie każda emigrująca nacja, praktycznie w każdym kraju stara się zachować własną tradycję lub po prostu lubi się spotkać od czasu do czasu "we własnym gronie". Istnieją jednak takie imprezy, które zauważają nawet niemieckie media i piszą o nich bardzo przychylnie.
Etykiety:
czas wolny,
Polacy,
Polonia,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
piątek, 12 grudnia 2014
Język polski po niemiecku
Bajka o polszczyźnie na obczyźnie, czyli o tym jak to Polakom nie chce się dbać o własny język.
Polacy na obczyźnie w Internecie potrafią działać cuda.
Pisałam już kiedyś o tym, jak to sobie w sieci pomagamy. Kto nie czytał niech zajrzy tutaj.
Dzisiaj przyszła pora na kolejną opowiastkę z sieci.
Etykiety:
język,
Polacy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
wtorek, 28 października 2014
Rowerem po Niemczech
Mimo, iż pogoda już nie za bardzo sprzyja rowerzystom, Niemcy nadal pedałują. Trudno im się dziwić - mają po czym, to jeżdżą. I choć bardzo nie lubię porównań, to jednak muszę w tym poście odnieść się do sytuacji w Polsce.
Chodzi oczywiście o ścieżki rowerowe.
Etykiety:
czas wolny,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
środa, 22 października 2014
Polak rozerwie się w Niemczech... po polsku
Okazuje się, że w Niemczech dość dużo się dzieje jeśli chodzi o imprezy dla Polonii.
Dla nikogo nie jest na przykład zaskoczeniem, że w niektórych miastach znajdują się polskie dyskoteki lub co jakiś czas organizowane są polonijne imprezy.
Etykiety:
Polonia,
Polska,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
poniedziałek, 6 października 2014
Niemcy - co nas wkurza?
Jak często zdarza się Wam mieć gorszy dzień?
Pytam "jak często" a nie "czy wogóle" bo wiem, że każdy od czasu do czasu ma ten gorszy dzień.
Człowiek chodzi wtedy cały rozdrażniony i najlepiej bez kija nie podchodź.
Ilość czynników, które, lekko mówiąc, denerwują nas podczas tych gorszych dni, potęguje się jeśli mieszkasz za granicą. Uwierzcie na słowo.
Co szczególnie nas denerwuje u Niemców? Co nas wkurza? Oto czysto subiektywne spostrzeżenia.
Etykiety:
Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
czwartek, 11 września 2014
Niemiecki Winefest
Dzisiaj coś dla koneserów wina. Rok rocznie w Niemczech odbywają się tzw. Winefest, czyli festiwale win.
Takie festiwale zazwyczaj zmieniają śpiące wieczorami ulice w prawdziwe centrum życia towarzyskiego.
Etykiety:
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
piątek, 5 września 2014
Cenowa rekompensata
Mówi się, że życie w Niemczech jest droższe od tego w
Polsce. To fakt. Jedzenie, usługi, restauracje. Za wszystkie te rzeczy
trzeba w Niemczech zapłacić
około dwa razy więcej
niż w Polsce.
Faktem jest też to, że w Niemczech więcej się zarabia, ale z
drugiej strony większe są tu też podatki i koszt codziennego życia.
Takich porównań, co
droższe, a co tańsze
możemy wyliczać w nieskończoność.
Jest jednak jedna sfera życia, za którą zapłacimy w obu krajach tyle samo,
a co za tym idzie, koniec końcow wychodzi, że bardziej opłaca sie kupować w
Niemczech...
Etykiety:
ceny,
Z pamiętnika emigrantki,
zakupy,
życie w Niemczech
środa, 13 sierpnia 2014
Drogeryjny dylemat
W jakiej drogerii najczęściej robicie zakupy? Pewnie większość z Was odpowie bez zastanowienia, że w Rossmannie. No i dobrze. W Polsce jest to najbardziej rozwinięta i najbardziej powszechna sieć
drogerii. Najpewniej jest tez najtańsza.
Jednak, gdy mieszka się w Niemczech, odpowiedź na to pytanie nie jest już aż tak oczywista...
Jednak, gdy mieszka się w Niemczech, odpowiedź na to pytanie nie jest już aż tak oczywista...
Etykiety:
Z pamiętnika emigrantki,
zakupy,
życie w Niemczech
wtorek, 29 lipca 2014
Siatki z butelkimi
Dziś post w
sprawie segregacji śmieci. Nie bójcie się, nie mam zamiaru przynudzać o tym, jak ważny
jest to temat albo, że wszyscy powinni mieć w domu oddzielne kubły na wszystko.
Etykiety:
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
Subskrybuj:
Posty (Atom)














