I stało się! Po prawie 6 latach w Niemczech w końcu się na niego doczekałam! Cud? Hmmmm... nie sądzę. To chyba bardziej kwestia otworzenia oczu na rynek i potrzeby ludzi, a zwłaszcza Polaków.
piątek, 1 listopada 2019
piątek, 14 czerwca 2019
Internetowe komentarze rodaków
Wpis napisany pod wpływem chwili, ale na podstawie wieloletnich obserwacji...
Jeśli nie chcesz się w tej chwili denerwować na Polaków, to odradzam dalsze czytanie. Zostaw sobie ten artykuł na później ;)
Jeśli nie chcesz się w tej chwili denerwować na Polaków, to odradzam dalsze czytanie. Zostaw sobie ten artykuł na później ;)
piątek, 12 kwietnia 2019
Żyję w Niemczech już jakiś czas - czy coś się zmieniło?
Pierwszy post na tym blogu opublikowałam w listopadzie 2013 roku, a teraz mamy kwiecień 2019. Wychodzi więc, że było to 5 i pół roku temu!!!! .... jeśli to nie jest dowód na to, jak ten czas szybko leci to już nie wiem co jest!
Pora więc na kilka słów o tym, co zmieniło się w mojej głowie.
Pora więc na kilka słów o tym, co zmieniło się w mojej głowie.
Etykiety:
niemieckie życie,
podsumowanie,
Polka w Niemczech,
przyzwyczajenia,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
środa, 2 stycznia 2019
Tolerancja przede wszystkim!
Niedawno przeglądając Internet natknęłam się na artykuł w serwisie mypolacy.de zatytułowany Polak napluł nieletniej muzułmance w twarz. Nie było mowy, abym nie podzieliła się z Wami moimi przemyśleniami.
Po przeczytaniu tytułu od razu do głowy przyszedł mi artykuł, który opublikowałam jakiś czas temu o tym jak to czasem wstyd za swoich...
Bywa, że Polak za granicą czuje się wolny i czasem mówi i robi za dużo. Ale okazuje się, że w tym wypadku było trochę inaczej.
Etykiety:
lifestyle,
Z pamiętnika emigrantki
niedziela, 9 grudnia 2018
Kilka słów o Materializmie
To będzie post o tematyce, której jeszcze na tym blogu nie było.
Razem z tym postem postanowiłam też stworzyć kategorię lifestyle bo właściwie ile można pisać o samych Niemczech :-p
Etykiety:
freetime,
Inne i takie tam,
ksiązki,
lifestyle,
recenzje
środa, 21 listopada 2018
Niemiecka klasa podatkowa. Do której Ty należysz?
Ten artykuł będzie o tym, że Niemcy uwielbiają komplikacje (jakby to była jakaś nowość :-p). Odpowiem też na pytanie, w jaki sposób niemiecki rząd zmusza do małżeństwa ;)
Etykiety:
klasa podatkowa,
podatki,
Poradnik - to może się przydać
poniedziałek, 10 września 2018
Powrót. Bo warto wracać.
Hej wszystkim,
dziś post niestandardowy, bo i po co zakopywać się w szablony.
Ojjjjj dłuuuugo mnie tu nie było i powiem szczerze, że... żałuję!!
dziś post niestandardowy, bo i po co zakopywać się w szablony.
Ojjjjj dłuuuugo mnie tu nie było i powiem szczerze, że... żałuję!!
poniedziałek, 21 listopada 2016
Tego mi nie oddasz Emigracjo!
Dziś trochę melancholijnie bo i w takim jestem nastroju. Więc z góry przepraszam tych, którzy spodziewają się lekkiego, przyjemnego tekstu. Tym razem taki nie będzie.
Etykiety:
dom,
tęsknota,
Z pamiętnika emigrantki
środa, 2 listopada 2016
Co zrobić ze stertą listów
Za dużo listów? Twoje mieszkanie zalewają sterty kopert? Nie jesteś sam!
Jeśli masz tego dość i chcesz poradzić sobie ze stosem makulatury klikaj dalej.
poniedziałek, 1 sierpnia 2016
Niemiecki słowniczek wakacyjny
Zaczął się sierpień, a więc połowa wakacji za nami. Nic nie szkodzi bo pewnie większość z Was dopiero teraz wybiera się na urlop. A co robić gdy za oknem upał? Oczywiście - wyjazd nad morze.
Dziś godzimy przyjemne z pożytecznym bo w rytm dziecięcego szlagieru Lato, lato, lato czeka... uczymy się najważniejszych słówek potrzebnych podczas wypadu nad wodę.
Etykiety:
Mówić Deutschem,
słownik,
słówka
wtorek, 21 czerwca 2016
Parę słów o biało-czerwonych na Euro 2016
Czuję, że powinnam tutaj powiedzieć coś o sukcesie naszej polskiej drużyny na Euro 2016. Tak, nazwałam dotychczasowe występy biało-czerwonych, a właściwie to do czego one doprowadziły sukcesem.
Etykiety:
Co słychać w Polsce,
Polacy,
Polska
niedziela, 5 czerwca 2016
Czy da się przeżyć w Niemczech nie znając języka niemieckiego?
To pytanie pewnie zadają sobie wszyscy Ci, którzy chcą wyjechać zagranicę a nie znają lokalnego języka. I nie mówię tu wyłącznie o tych, którzy szykują się do wyjazdu do Niemiec, i nawet nie tylko o Polakach. Dlatego jeśli przeczytałeś temat tego posta i myślisz, że ten wpis będzie właśnie o Tobie, chcę Ci powiedzieć: Nie martw się, nie jesteś ani pierwszym, ani ostatnim, który zadaje sobie takie pytanie.
Etykiety:
język niemeicki,
Mówić Deutschem,
wyjazd,
życie w Niemczech
wtorek, 17 maja 2016
Czasem aż wstyd za swoich
Ten post piszę trochę wbrew sobie bo nie lubię pisać źle na temat Polaków. Jesteśmy jacy jesteśmy, każdy naród ma swoje przywary: Włosi są głośni, Niemcy obowiązkowi i schematyczni, my też możemy "pochwalić się" niejednym. I tak już jest. Istnieją jednak pewne granice uwarunkowane tym, jak inni postrzegają nas jako naród, zwłaszcza zagranicą. Ostatnio byłam świadkiem przekroczenia takiej granicy i uwierzcie mi, było mi wstyd, że ludzie, których obserwowałam to moi rodacy.
Etykiety:
Polacy,
Z pamiętnika emigrantki
piątek, 26 lutego 2016
Czego brakuje nam w niemieckich sklepach?
Jeśli właśnie jesteś na diecie albo niemiłosiernie burczy Ci w brzuchu, albo za chwilę wybierasz się na zakupy, zdecydowanie odradzam czytać ten post. Zostaw go sobie "na potem".
Będzie o marzeniach, pragnieniach, tęsknocie i o polskich dobrociach.
Będzie o marzeniach, pragnieniach, tęsknocie i o polskich dobrociach.
Etykiety:
Z pamiętnika emigrantki
niedziela, 27 grudnia 2015
Co zrobić z nietrafionymi prezentami świątecznymi?
Uwaga oto krótka informacja poświąteczne dla tych, którzy w tym roku pod choinką znaleźli jakieś kukułcze jaja. Jeśli dostałeś nietrafiony prezent i akurat mieszkasz w lub okolicach trzech niemieckich miast: Ingolstadt, Norymbergii lub Monachium oto pomysł co z takim podarkiem zrobić.
Widać Niemcy myślą o wszystkim i o wszystkich bo pomiędzy 28 i 30 grudnia będzie można nietrafiony prezent wymienić na... całkowicie nową książkę. Wymiany dokonacie w centrach handlowych. A jakie prezenty jej podlegają? Praktycznie wszystkie! Także nie tylko wartościowe rzeczy, ale też tak nieśmiertelne świąteczne podarki jak skarpetki, koszule, nietrafione kosmetyki czy nawet czekolady.
Nieudane prezenty wymienicie na wybraną książkę z grupy wydawniczej Bastei Luebbe, a oddane rzeczy trafią na cele charytatywne.
I w ten sposób koło się zamyka - przed świętami lecimy do centrów handlowych aby kupić prezenty, a po świętach... żeby je oddać :-)
Miłego czytania!
M.
(zdjęcie: wixstatic.com)
Etykiety:
Poradnik - to może się przydać,
życie w Niemczech
sobota, 19 września 2015
Dirndl i Lederhosen - co to właściwie takiego?
Dziś w Monachium zaczyna się Oktoberfest, czyli coroczne święto piwa i amatorów legalnego upijania się na świeżym powietrzu. Dlaczego legalnego, skoro w Bawarii można bez problemu pić w miejscach publicznych? A dlatego, że w czasie Okteberfest nikt nie spojrzy na Was spode łba jak będziecie zaczepiać nieznajomych i próbować rozmawiać z nimi z niezrozumiałym języku zwanym bełkotem, zataczając się przy tym co trzecią wypowiadaną literę. Ale o całym Oktoberfeście będzie więcej ciut później. Dzisiaj post będzie dla tych, którzy kochają modę i lubią łączyć ją z tradycją. Oto obowiązkowe wdzianka dla dużych i małych obu płci.
Etykiety:
party,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
czwartek, 27 sierpnia 2015
Niemiecka klawiatura komputerowa nie dla każdego
Czy Wy też myśleliście, że klawiatura komputerowa jest narzędziem uniwersalnym? Takim samym na całym świecie?
poniedziałek, 13 lipca 2015
Flohmarkt dla "Zielonych"
Flohmarkt to w Niemczech bardzo popularne zjawisko.
O tym, co to właściwie jest pisałam już tutaj wcześniej. Dla tych, którzy nie wiedzą polecam zajrzeć w tej link. Dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć co to takiego bo kiedyś wiedzieli, ale już zapomnieli, w skrócie jest to taki mobilny targ ze skarbami. Wystawiają się tam ludzie, którzy chcą sprzedać niepotrzebne już im rzeczy. Można tam czasem spotkać naprawdę unikatowe przedmioty, czasem kupić coś przydatnego za naprawdę małe pieniądze, a niekiedy znaleźć prawdziwe „perełki”, jak na zdjęciu poniżej :p
Wybrać się na Flohmarkt jest naprawdę warto. Nie tylko jeśli potrzebujecie czegoś bardzo specyficznego. Czytajcie poniżej, bo zebrałam kilka wskazówek, jak na takim bazarku kupować, żeby nie pójść z torbami.
Etykiety:
Poradnik - to może się przydać,
zakupy,
życie w Niemczech
piątek, 3 lipca 2015
Chcesz być fit, zatrudnij się w niemieckiej poczcie
W dobie Internetu, pewnie mało kto zauważa już na drogach listonosza. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że pewnie moje dzieci, a już na pewno wnuki nie będą wiedziały co to był za zawód, i jak tak można po prostu dostarczać jakieś kartki papieru do ludzi (nie mówiąc już o pieniądzach!). Zgroza! W przyszłości najpewniej również i zawód kuriera odejdzie w niepamięć, gdyż zostaną oni zastąpieni przez latające drony. Ale omińmy wątek futurystyczny, miało być o listonoszach. I o dobrej formie.
Etykiety:
Niemcy,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
wtorek, 26 maja 2015
Crȇpes - francuski przysmak Niemców
Kto z Wam przechadzał się niemieckimi ulicami, na pewno widział malutkie budki z wielkim szyldem CRÊPES. O tych francuskich naleśnikach pisałam już trochę tutaj. Jest to dość popularny deser w Niemczech z samymi pysznościami w środku. Podawany zazwyczaj na słodko, ale też czasami na wytrawnie, a nawet w wersji z odrobiną alkoholu.
Jeśli przepadacie za tym smakołykiem i zamiast kupować jedną sztukę za około 3,50 Euro, wolicie je sobie przyrządzić sami, poniżej podaję przepis.
Jeśli przepadacie za tym smakołykiem i zamiast kupować jedną sztukę za około 3,50 Euro, wolicie je sobie przyrządzić sami, poniżej podaję przepis.
Etykiety:
jedzenie,
kulinaria,
Pychota,
Z pamiętnika emigrantki,
życie w Niemczech
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















